środa, 30 marca 2016

Glina i herbata

Z gliny powstają naczynia, w których zaparzamy i z których pijemy herbatę.


Wyjątkowość, specyfika konkretnej herbaty wynika z miejsca jej pochodzenia i z szeregu procesów jej obróbki. Mamy więc herbatę zieloną, białą, oolong, pu-erh itd.
Z gliną podobnie, to jakie ma cechy, kolor, zależy od miejsca wydobycia, od składu masy ceramicznej, bo w zasadzie słowo "glina" to skrót myślowy, naczynia powstają najczęściej właśnie z mas ceramicznych, które są mieszankami kilku składników, między innymi różnych glin kopalnych, dodatków schudzających itd. - z tej perspektywy porcelana nie różni się zbytnio od "gliny" - może to być różnica jednego składnika.







Sposób parzenia herbaty decyduje o jakości naparu - temperatura wody, czas parzenia, ilość suszu - zmieniając te elementy można daną herbatę odkrywać na nowo wielokrotnie.
Glina, żeby stała się ceramiką potrzebuje wysokiej temperatury. 900 - 1300 st. C to taki orientacyjny przedział. Rodzaj i konstrukcja pieca (piec elektryczny, gazowy, opalany drewnem), czas wypału, temperatura końcowa, wypał redukcyjny - te czynniki potrafią zmienić wygląd danej gliny diametralnie.





Herbata zazwyczaj nie potrzebuje dodatków, aromatyzowania, choć to oczywiście sprawa gustu. Zdobienie, szkliwienie gliny, to też może być dodatek. Osobiście lubię taką "surową" glinę - forma, żywy ogień - to często wystarcza.










czwartek, 8 października 2015

Ceramika wypalana drewnem w Polsce

Siedzę przy piecu i zastanawiam się, kto współcześnie tak jak ja utrwala glinę wypalając ją drewnem.


Garncarze zajmujący się rekonstrukcją ceramiki historycznej to pierwsza grupa - tu żeby być w zgodzie z techniką sprzed wieków nie ma innego wyjścia. Wypał jamowy lub wypał w zrekonstruowanym piecu - taki jest wybór.








Garncarstwo ludowe - nie wszyscy oczywiście wypalają garnki drewnem, ale wciąż istnieją ośrodki z wielopokoleniową tradycją, gdzie nadal pracują piece opalane drewnem.







Wypał drewnem wykorzystywany jest też jako środek artystyczny przez artystów ceramików tworzących swoje prace z mas ceramicznych.





I wreszcie ceramika użytkowa, która nie jest rekonstrukcją ani naczyniem ludowym.
Tu gdzieś mieści się to czym się głównie zajmuję - garncarstwo związane z herbatą.






Stożek nr 10 padł - czas kończyć wypał.

piątek, 18 września 2015

Herbert Read, Okakura Kakuzo i wsad

"Garncarstwom jest jednocześnie najprostszą i najtrudniejszą ze sztuk. Najprostszą, ponieważ jest najbardziej pierwotną, najtrudniejszą, ponieważ najbardziej abstrakcyjną" - Herbert Read


"Herbata jest dziełem sztuki i tylko ręka mistrza może wydobyć jej najszlachetniejsze właściwości" - Okakura Kakuzo


"Garncarstwo jest sztuką czystą; jest sztuką wyzwoloną ze wszystkich naśladowczych zamierzeń" - Herbert Read


"Herbata bowiem nie ma arogancji wina, zadufania kawy czy afektowanej niewinności kakao" - Okakura Kakuzo



"(...) zanim człowiek nauczył się pisać, zanim stworzył literaturę, czy nawet religię, posiadł tę sztukę i naczynia wtedy wytwarzane mają dotąd zdolność poruszania nas pełną wymowy formą" - Herbert Read


"Dlaczegoż by więc nie poświęcić się królowej kamelii i nie delektować się ciepłym nurtem zrozumienia płynącym z jej ołtarza?" - Okakura Kakuzo


"Garncarstwo jest sztuką plastyczną w jej najbardziej abstrakcyjnej istocie" - Herbert Read



"Smak herbaty ma czar tak subtelny, że trudno jej się oprzeć, łatwo natomiast zacząć ją idealizować" - Okakura Kakuzo


Po wielu miesiącach przerwy nareszcie toczę czarki i czajniki. Kilka mas kamionkowych, kilka nowych form.
Surowa glina, białe shino, ogień i popiół - taki pomysł na wypał.
Czekam, bo wypał to święto.